wtorek, 11 sierpnia 2015

Ozdoby przedpokoju i NIESPODZIANKA od Doroty Szelągowskiej

Idąc za ciosem pokażę Wam jak ostatnio eksperymentuję z poduszkami. Powstała mała kolekcja poduszek w marynarskim stylu, które mają być ozdobą dziecięcego pokoju, ale póki co są ozdobą przedpokoju, który wcześniej był pusty, nijaki, sami zobaczcie:


 Teraz za sprawą poduszek wygląda tak i zaprasza do siadania:


 I rzut oka na poduszkę mojego autorstwa, pierwszy raz szyłam z wypustką, trochę roboty przy tym jest, ale warto dla takiego efektu:

 I jeszcze z serduszkowa poduszka dla Zuzi (jedna strona w drobne kropeczki - na zdjęciu prawie tego nie widać):


 Oczywiście dwustronna (materiał w domki z dziecięcej nieużywanej już pościeli):


Chyba złapałam bakcyla na urządzanie  - i chyba wiem dlaczego!!!
Znacie program "Dorota Was urządzi", który prowadzi Dorota Szelągowska? We wrześniu ekipa zawita u mnie i metamorfozie ulegnie nasz duży, wielofunkcyjny pokój. Już nie mogę się doczekać jak będzie wyglądał :) Z jednej strony się cieszę, ale też i denerwuję jaki będzie efekt, ale co mnie uspokaja to na pewno będzie znacznie lepiej niż jest teraz!!!

2 komentarze:

  1. Gratuluję :) Nie mogę się doczekać relacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już po metamorfozie, ale na razie SZA, emisja najprawdopodobniej pod koniec października. Zdradzę tylko że wyszło kapitalnie:)

      Usuń